obywatelle

joined 5 years ago
MODERATOR OF
[–] [email protected] -1 points 2 years ago (3 children)

W przypadku VPN twoje sekrety zna dostawca VPNa, a w przypadku TORa rząd? Nwm.

[–] [email protected] 1 points 2 years ago

Na lumpach i od ludzi.

[–] [email protected] 2 points 2 years ago

Jak to poważnie brzmi w reutersie, zupełnie jakby toczyła się u nas jakakolwiek dyskusja nad prywatyzacją czegokolwiek i jakby to było poważne pytanie a nie podpierdolka!

[–] [email protected] 5 points 2 years ago

Oczywiście, przecież władza zawsze odpowiada za nadużycia!

[–] [email protected] 4 points 2 years ago

Ludzie akceptują i uznają za właściwe w ogóle fakt, że ktoś musi nimi rządzić, co samo w sobie jest tragedią. Reszta jest już tylko konsekwencją.

[–] [email protected] 4 points 2 years ago

Jest u władzy. Dlaczego ma sobie takiego dostępu odmówić?

[–] [email protected] 6 points 2 years ago (4 children)

Kocham ludzi dziwujących się temu jak działa państwo i władza. Jeśli masz dostęp do jakichś danych to oczywiście że z niego skorzystasz.

[–] [email protected] 6 points 2 years ago

Ja tylko przypominam że według samej sztucznej inteligencji, łatwiej zastąpić dowolnego CEO za pomocą AI niż pracownika kreatywnego!

[–] [email protected] 3 points 2 years ago

Oczywiście, Czechy winne. A że w Odrze niedaleko Krosna zasolenie zbliżyło się właśnie do poziomu Bałtyku, co najpewniej zaskutkuje kolejnym pomorem ryb i wszystkiego co żyje, już nie napiszą.

[–] [email protected] 7 points 2 years ago (1 children)

Nie radzę sobie. :(

[–] [email protected] 3 points 2 years ago

Nic więcej się nie spodziewałam tbh. Ale wiesz, samo poparcie dla naszych praw jako praw człowieka to i tak jakiś gest, chociażeśmy grzesznikami.

[–] [email protected] 2 points 2 years ago

Po pierwsze, nie znamy rzeczywistego obrazu strat. Po drugie, oprócz tego jest jeszcze wyczerpanie wojną – ludzi, gospodarki, samych żołnierzy. Straty są akceptowalne dopóki nie są: od pewnego progu ludziom po prostu nie chce się już przelewać krwi i morale spada. Każde choćby małe kontrataki Rosjan i kolejne ostrzały cywilnej infrastruktury rozpraszają uwagę, czas i zasoby. Czas gra na niekorzyść, bo trudno oszacować odporność przeciwnika (Rosja zaczyna właśnie dużą mobilizację i będzie chciała rotować siły, też sie uczy). Po trzecie, atakujący zawsze ma trudniej, zwłaszcza przy tak małych siłach, więc tym bardziej musi dbać o efekty działań, jeśli nie chce punktu 2. No i ten cholerny czas – im dłużej pewne jednostki czy sprzęt są na froncie, tym lepiei przeciwnik uczy się z nim walczyć. Tak było z Himarsami, tak jest ze Storm Shadowami, tak samo będzie i z najlepszymi zabawkami w rękach najlepszych żołnierzy.

Nie mówię że wiem, jak wyjść z impasu, ale nie trzeba być strategiem, żeby widzieć że to jest impas. Ukrainie potrzeba przynajmniej jeszcze raz tyle żołnierzy i wsparcie lotnictwa oraz rakiet typu ATACAMS żeby ugryźć Rosjan poważniej, a nie tylko podkopać ich obronę. Nawet Załużny przyznaje że np. o forsowaniu Dniepru mowy w tej chwili nie ma. Wykonywane są różne działania mające na celu rozproszyć potencjał wroga i rozwalić mu logistykę, ale jest tego za mało na zdecydowaną ofensywę.

view more: ‹ prev next ›